glicynia chińska wisteria

Wisteria – glicynia chińska. Jak pielęgnować i uprawiać glicynię w ogrodzie?

Królowa wśród kwitnących pnączy – wisteria chińska zwana również glicynią lub słodlinem ma piękne kwiaty o pastelowych kolorach. Przy odpowiedniej pielęgnacji glicynia może kwitnąć nawet dwukrotnie podczas sezonu, ozdabiając Twój ogród okazałymi kwiatostanami przypominającymi kiście winogron. Jako pnącze roślina ta świetnie sprawdza się w roli nasadzenia dekorującego pergole, altany czy balustrady. Dowiedz się więcej o tej pięknej roślinie, dzięki której będziesz mógł stworzyć w swoim ogrodzie istny zakątek czarów.

Wisteria – charakterystyka rośliny

Oryginalnie pnącze pochodzi z Japonii, Chin, Korei i wschodu Stanów Zjednoczonych gdzie rośnie dziko. W naszym klimacie najczęstszą spotykaną odmianą glicynii jest odmiana japońska i chińska. To długowieczna roślina ozdobna o szybko rozrastających się i drewniejących pnączach i przepięknie pachnących kwiatach. Najczęściej widzimy fioletowe kwiaty wisterii, ale spotyka się także różowe, niebieskie i białe. Glicynia po przekwitnięciu jest nadal bardzo okazałym pnączem z gęstym pierzastym listowiem, które opada na zimę.

wisteria pnącze do ogrodu
tunel z kwitnącej wisterii wygląda bajkowo

Najpopularniejsze odmiany wisterii

W naszym kraju najczęściej uprawia się azjatyckie odmiany glicynii i ich pochodne wyhodowane już w Europie. Do tych europejskich na uwagę zasługują niemiecka odmiana Blue Dream o pięknych niebieskich kwiatach oraz polska Ludwik Lawin o jasnoniebieskofioletowych kwiatach.

Na uwagę zasługują też różowe japońskie odmiany glicynii – Honbeni oraz Kuchi-beni. W Polsce znane są ponadto stare japońskie odmiany o fioletowych kwiatach – Multijuga, Murasaki Noda, Royal Purple, Domino oraz Violacea Plena. Odmiany kwitnące na biało to Shiro-noda, TexasWhite i Nivea.

Trująca roślina – glicynia

Choć niezwykle piękna, jest trująca, dlatego nie polecamy jej jako pnącze do ogrodu, gdzie często bawią się małe dzieci. Jeśli glicynia jest już w ogrodzie, musisz pamiętać by pilnować swoją pociechę by nie zrywała kwiatów ani tym bardziej nie częstowała się nimi. To samo tyczy się zwierząt domowych.

W zasadzie cała roślina jest trująca dla ludzi i zwierząt, ale najbardziej toksyczne są nasiona. Wszystko przez zawarte w glicynii toksyczne związki takie jak glikozyd, wisterin i toksyczna żywica. Objawy zatrucia to przede wszystkim nudności, ból brzucha, wymioty oraz biegunka, dlatego jeśli chcemy uniknąć tych niemiłych konsekwencji, lepiej nie traktujmy glicynii jako smakołyku.

Kiedy sadzić glicynię?

Glicynię z nasion można siać praktycznie cały rok. Doniczki z siewkami trzymamy w ciepłym miejscu, zaleca się także podlewanie ich ciepłą wodą. Po wykiełkowaniu siewki trzeba pikować do osobnych doniczek. Dla niecierpliwych zalecamy kupno trzyletnich sadzonek, które można zasadzić bezpośrednio w ogrodzie. Do gruntu sadzimy sadzonki 2-3-letnie. Najbardziej odpowiednia pora ku temu to wiosna.

Wisteria – uprawa i pielęgnacja

Ponieważ słodlin jest egzotycznym pnączem z Azji, woli nasłonecznione stanowiska południowe. Posadzona w półcieniu glicynia również sobie poradzi, ale będzie miała znacznie mniej kwiatów, niż gdyby rosła w pełnym słońcu. Gleba z kolei powinna być żyzna, próchnicza i przepuszczająca. Ponadto nie powinna zawierać w swoim składzie zbyt dużo wapnia. Wisteria lubi raczej kwaśne gleby, a nawożona hummusem odwdzięczy się pięknym kwiatostanem. Glicynię nawozimy fosforem i potasem. Azot roślina jest w stanie sobie sama dostarczyć dzięki bakteriom korzeniowym. Bardzo ważna rzecz – roślina źle znosi suszę, dlatego bardzo ważne jest podlewanie pnącza podczas skąpych w opady miesięcy letnich.

Jeśli mogę coś zasugerować – dobrze wybierz miejsce dla swojej glicynii. To pnącze rozrasta się naprawdę bardzo szybko, więc odradzam sadzenie go np. przy rynnach, po których może się wspinać i zwyczajnie je uszkodzić. Glicynii zapewnić trzeba solidną podporę w postaci pergoli, rusztowania czy to z drewna czy metalu lub pręta po którym roślina może się swobodnie piąć.

Glicynia dobrze radzi sobie w naszym klimacie, aczkolwiek należy ją osłaniać przed chłodem w zimę. Zwłaszcza na początku naszej uprawy wisteria jest szczególnie narażona na niskie temperatury i grozi jej przemarznięcie. Dlatego zaleca się przykrywać główny pień rośliny agrowłókniną lub matą ze słomy.

Przycinanie glicynii

Chcąc cieszyć się cudownym kwiatostanem wisterii, musimy ją regularnie przycinać. W przeciwnym razie roślina całą swoją energię przeznaczy na pędy i liście, rozrastając się w niekontrolowany sposób. Mało tego – nie przycięte pnącze nie będzie kwitnąć. W ciągu jednego sezonu pnącze może wydłużyć się nawet o 3 metry! Umiejętne przycinanie nie tylko pozwoli roślinie zachować pożądany przez nas kształt, lecz wspomoże jej rozkwit.

Glisteria wytrzyma nawet najbardziej radyklane cięcie, a młode pędy jest w stanie puścić nawet z grubszych pni. Cięcie wykonujemy późnym latem. Dlatego bez zbędnego marudzenia możesz wziąć sekator w dłonie (jeśli akurat czytasz to w powiedzmy sierpniu) i przystąpić do dzieła.

Zasada numer jeden – wszystkie pędy bez liści są do usunięcia. Nowe pędy należy skrócić o połowę. Na przyciętych pędach będą wyrastać kolejne odrosty – tymi zajmiemy się z kolei pod koniec lutego. Skrócimy je wówczas o 3-5 oczek. Jeśli przytniesz pędy przy najwyższym pąków – będziesz miał więcej kwiatów.

Prawidłowe cięcie wisterii spowoduje, że możesz oczekiwać kwitnienia pnącza dwa razy w roku. Pierwszy raz glicynia obsypuje się kwiatami na przełomie maja i czerwca, a drugi raz między sierpniem a wrześniem.