Ogrzewanie szklarni zimą: sposoby, koszty i szklarnia całoroczna

Ogrzewanie szklarni zimą zaczyna się od pytania, czego od niej oczekujesz. Inaczej grzeje się szklarnię, w której mają przetrwać pelargonie i cytrusy, inaczej tę, w której przez całą zimę ma rosnąć sałata, a zupełnie inaczej szklarnię całoroczną z pomidorami. W tym poradniku zestawiamy temperatury, sposoby ogrzewania z ich wadami i zaletami, prosty sposób na policzenie kosztów oraz rzeczy, które warto zrobić, zanim kupisz jakikolwiek grzejnik.

Czy szklarnię trzeba ogrzewać zimą?

Nie zawsze. Szklarnia bez ogrzewania w polskim klimacie przez większą część zimy ma w nocy temperaturę bliską tej na zewnątrz, czasem kilka stopni wyższą. To wystarczy dla roślin zimotrwałych i dla wczesnych warzyw liściowych w łagodne zimy, ale nie wystarczy do przezimowania roślin wrażliwych na mróz ani do uprawy warzyw ciepłolubnych.

CelMinimalna temperatura w nocyCo w tym czasie rośnieCzy ogrzewać
Przezimowanie roślin w donicach2–5°Cpelargonie, fuksje, oleandry, cytrusy w spoczynkutak, tylko przy mrozie
Zimowa uprawa warzyw liściowych5–10°Csałata, roszponka, szpinak, rukola, rzodkiewka, szczypiorlekko, w mroźne noce
Wczesna rozsada (od lutego)15–18°Crozsada pomidorów, papryki, kwiatówtak, najlepiej od spodu
Uprawa całoroczna warzyw ciepłolubnych15–18°C, w dzień ponad 20°Cpomidory, ogórki, paprykatak, stale i z doświetlaniem

Najwięcej kosztuje ostatni wiersz. Zimą dzień trwa w grudniu około ośmiu godzin i nawet ciepła szklarnia bez doświetlania nie da plonu pomidorów, bo rośliny nie mają światła. Dlatego większość przydomowych szklarni zimą służy do przechowania roślin albo do uprawy warzyw liściowych, a pełny sezon zaczyna się od lutowej rozsady.

Najpierw ocieplenie, potem ogrzewanie

Każdy stopień, który zatrzymasz izolacją, to stopień, za który nie zapłacisz. Zanim wybierzesz źródło ciepła, sprawdź, ile ciepła szklarnia traci.

  • Folia bąbelkowa od środka. Najtańsza i najskuteczniejsza poprawka w szklarni ze szkła pojedynczego. Mocuje się ją do ram na klipsy albo przyssawki, zostawiając odstęp od szyby. Odbiera trochę światła, więc zimą to dobry kompromis, wiosną warto ją zdjąć.
  • Uszczelnienie. Szczeliny przy drzwiach, okienkach dachowych i w miejscach łączeń paneli potrafią wypuścić więcej ciepła niż sama szyba. Uszczelka do drzwi i taśma do szczelin kosztują mniej niż jeden miesiąc grzania.
  • Osłona od wiatru. Wiatr zabiera ciepło z każdej powierzchni. Żywopłot, płot albo mata od strony północnej i zachodniej zmniejszają straty.
  • Ocieplona podstawa. Płyty z polistyrenu ekstrudowanego wkopane pionowo wzdłuż podmurówki ograniczają ucieczkę ciepła przez grunt.
  • Poliwęglan komorowy zamiast szkła. Przy budowie albo wymianie pokrycia poliwęglan 10 mm izoluje kilkakrotnie lepiej niż pojedyncza szyba, choć przepuszcza nieco mniej światła.

Magazyn ciepła: woda, kamień, obornik

Szklarnia nagrzewa się w słoneczny dzień nawet zimą. Problem polega na tym, że ciepło ucieka w nocy. Beczki z wodą pomalowane na ciemny kolor, ustawione przy północnej ścianie, przejmują ciepło w dzień i oddają je po zmroku. Podobnie działają cegły, kamienie i ściana z bloczków. Starą, sprawdzoną metodą jest też ciepła grządka: warstwa świeżego obornika końskiego pod ziemią, która podczas fermentacji grzeje podłoże przez kilka tygodni. Tak dawniej przygotowywano inspekty pod wczesną rozsadę.

Najdalej idzie ten pomysł w szklarni częściowo zagłębionej w gruncie. Walipini, czyli podziemna szklarnia, korzysta z tego, że na głębokości dwóch metrów ziemia ma przez cały rok dodatnią temperaturę. Taka konstrukcja wymaga dużo pracy przy budowie, ale potem potrzebuje znacznie mniej dogrzewania niż szklarnia stojąca na powierzchni.

Sposoby ogrzewania szklarni: porównanie

SposóbJak działaZaletyWady
Grzejnik elektryczny z termostatemkonwektor albo termowentylator włącza się poniżej ustawionej temperaturyłatwy montaż, czyste ciepło, dokładna kontrolakoszt prądu, potrzebne bezpieczne zasilanie
Kabel lub mata grzewczagrzeje podłoże w skrzynce albo na stolenajtańszy sposób na rozsadę, ciepło tam, gdzie są korzenienie ogrzewa powietrza całej szklarni
Nagrzewnica gazowa (propan)spalanie gazu z butliduża moc, działa bez prądupara wodna, ryzyko tlenku węgla, wymaga wentylacji i czujnika
Piecyk na drewnokoza z kominem wyprowadzonym na zewnątrztanie paliwo, duża mocwymaga obsługi, ryzyko pożaru, sens tylko w większych szklarniach
Pompa ciepła powietrze-powietrzeklimatyzator z funkcją grzanianajniższy koszt ciepła z prądu w szklarni całorocznejwysoki koszt zakupu i montażu
Beczki z wodą, kamienie, obornikmagazynują ciepło z dnia albo z fermentacjibrak kosztów eksploatacjinie utrzymają temperatury w długie mrozy

W małej przydomowej szklarni, w której chodzi tylko o to, żeby rośliny nie zmarzły, zwykle wystarcza grzejnik elektryczny z termostatem ustawionym na 3–5°C. Pracuje kilka godzin w najzimniejsze noce, a przez resztę zimy stoi wyłączony. Do rozsady lepsza jest mata grzewcza pod skrzynkami niż grzanie całego powietrza.

Ile kosztuje ogrzewanie szklarni zimą

Koszt zależy od trzech rzeczy: jak duża jest powierzchnia ścian i dachu, z czego są zrobione i o ile stopni chcesz mieć cieplej niż na zewnątrz. Zapotrzebowanie na moc da się oszacować prostym wzorem: współczynnik przenikania ciepła pokrycia pomnożony przez powierzchnię ścian i dachu i przez różnicę temperatur.

PokryciePrzybliżony współczynnik U [W/m²K]
Szkło pojedynczeok. 5,8
Folia pojedynczaok. 6
Poliwęglan komorowy 4 mmok. 3,9
Poliwęglan komorowy 10 mmok. 3
Szkło pojedyncze + folia bąbelkowaok. 3

Przykład: szklarnia 3 × 4 m ma razem z dachem około 45 m² przegród. Przy poliwęglanie 10 mm to 3 × 45 = 135 W na każdy stopień różnicy. Jeśli w środku ma być +5°C, a na zewnątrz jest −5°C, różnica wynosi 10 stopni, czyli potrzeba około 1,35 kW. Gdy grzejnik pracuje tak przez 14 godzin mroźnej nocy, zużyje około 19 kWh. Przy cenie prądu około 1 zł za kWh daje to mniej więcej 19 zł za taką noc. W szklarni ze zwykłego szkła bez folii koszt będzie prawie dwa razy wyższy.

To szacunek, a nie wyliczenie projektowe: nie uwzględnia nieszczelności, wiatru ani ciepła, które szklarnia zbiera w słoneczny dzień. Dobrze jednak pokazuje, gdzie są pieniądze. Utrzymanie +5°C przez kilka mroźnych nocy kosztuje niewiele. Utrzymanie +18°C przez całą zimę kosztuje wielokrotnie więcej.

Szklarnia całoroczna: co musi mieć

Jeśli szklarnia ma pracować przez cały rok, ogrzewanie jest tylko jednym z kilku elementów.

  • Izolację na każdej powierzchni: poliwęglan komorowy albo szkło zespolone, ocieplona podmurówka, szczelne drzwi.
  • Ustawienie: dłuższym bokiem na południe, z północną ścianą pełną albo osłoniętą, bo z tej strony światła i tak jest mało.
  • Doświetlanie: lampy LED do roślin włączane rano i wieczorem, żeby dzień trwał 12–14 godzin.
  • Wentylację: zimą powietrze w szklarni szybko nasyca się wilgocią, a to otwiera drogę szarej pleśni i mączniakom. Krótkie wietrzenie w słoneczne południe i wentylator cyrkulacyjny pomagają.
  • Termostat z czujnikiem i powiadomieniem: awaria grzejnika w mroźną noc potrafi zniszczyć całą zimową uprawę.

Do takiej uprawy lepiej nadaje się mocna konstrukcja z poliwęglanu niż tunel. O różnicach między nimi piszemy w poradnikach o wyborze szklarni do ogrodu oraz o tunelach foliowych.

Co uprawiać w szklarni zimą

Bez ogrzewania albo z lekkim dogrzewaniem w mroźne noce dobrze radzą sobie: sałata masłowa i krucha, roszponka, szpinak, rukola, rzodkiewka, cebula na szczypior, pietruszka naciowa i jarmuż. Wysiewa się je od końca sierpnia do października, a zbiera stopniowo przez zimę. Rosną wolno, bo brakuje im światła, ale zielone liście w styczniu z własnej szklarni to realny efekt nawet bez dużych kosztów.

Pomidory i ogórki zimą wymagają już pełnej szklarni całorocznej z ogrzewaniem i doświetlaniem. Dla większości ogrodników rozsądniejsze jest rozpoczęcie ich uprawy od lutowej rozsady. Jak prowadzić je później, opisujemy w poradniku o ogórkach szklarniowych.

Bezpieczeństwo ogrzewania szklarni

  • Urządzenia elektryczne w szklarni pracują w wilgoci. Gniazdo i przedłużacz powinny mieć wykonanie hermetyczne, a obwód zabezpieczenie różnicowoprądowe. Instalację na stałe najlepiej zlecić elektrykowi.
  • Grzejnik gazowy i piecyk wymagają dopływu powietrza i czujnika tlenku węgla. Nie zostawiaj otwartego ognia bez nadzoru.
  • Grzejnik nie może stać przy folii, matach słomianych ani przy liściach roślin.

Pozostałe prace, które warto zrobić w ogrodzie przed mrozami, zebraliśmy w poradniku zima w ogrodzie. Jeśli zimą przenosisz rośliny do domu, sprawdź też nasze zestawienie kwiatów kwitnących zimą.

Najczęstsze pytania

Czym najtaniej ogrzać szklarnię zimą?

Najtańsze jest ciepło, którego nie trzeba kupować: dobra izolacja (folia bąbelkowa od środka, uszczelnienie, osłona od wiatru) i magazyn ciepła z beczek z wodą albo kamieni. Z kupowanych źródeł najtańsze w małej szklarni bywa ogrzewanie elektryczne z termostatem, bo grzeje tylko wtedy, gdy temperatura spada poniżej ustawionego progu.

Jak ogrzać szklarnię bez prądu?

Bez prądu działają: beczki z wodą pomalowane na ciemno, kamienie i cegły nagrzewające się w dzień, pryzma świeżego obornika końskiego pod grządką (ciepło z fermentacji), piecyk na drewno w większej szklarni oraz szklarnia częściowo zagłębiona w gruncie, czyli walipini. Na świeczki i doniczkowe grzejniki ze świec nie warto liczyć: oddają za mało ciepła.

Jaka temperatura powinna być w szklarni zimą?

Do przezimowania roślin wystarczy kilka stopni powyżej zera, zwykle 2–5°C. Sałata, szpinak, roszponka czy rzodkiewka rosną przy 5–10°C. Pomidory i ogórki potrzebują w nocy co najmniej 15°C, a w dzień ponad 20°C i do tego doświetlania, więc ich zimowa uprawa jest najdroższa.

Czy folia bąbelkowa w szklarni naprawdę pomaga?

Tak. Warstwa powietrza między folią a szybą wyraźnie ogranicza ucieczkę ciepła, a koszt jest niewielki. Do szklarni wybiera się folię ogrodniczą z filtrem UV i większymi pęcherzykami, bo lepiej przepuszcza światło i dłużej wytrzymuje.

Czy w szklarni można bezpiecznie używać grzejnika gazowego?

Można, pod warunkiem że jest to urządzenie przeznaczone do takich pomieszczeń, szklarnia ma wentylację, a w środku działa czujnik tlenku węgla. Spalanie gazu dostarcza też dużo pary wodnej, więc trzeba wietrzyć, żeby nie sprzyjać chorobom grzybowym.